Upper lobe piercing - Gojenie, ból, wybór kolczyka. Poradnik

Urszula Wieczorek .

23 czerwca 2026

Zbliżenie na ucho z dwoma kolczykami w płatku.

Przekłucie górnej części płatka ucha to jeden z tych wyborów, które wyglądają subtelnie, ale potrafią całkowicie zmienić charakter stylizacji. Piercing upper lobe łączy lekkość klasycznego płatka z większą swobodą budowania kompozycji, dlatego dobrze sprawdza się zarówno przy minimalistycznej, jak i bardziej ozdobnej biżuterii. Poniżej wyjaśniam, jak wygląda taki zabieg, czego się po nim spodziewać, jak dobrać kolczyk i jak nie zepsuć gojenia na starcie.

Najważniejsze informacje o przekłuciu górnego płatka

  • To przekłucie wykonuje się w miękkiej części płatka, wyżej niż klasyczny lobe, ale jeszcze bez wchodzenia w chrząstkę.
  • Ból zwykle jest niewielki, a gojenie najczęściej trwa minimum 6-8 tygodni, choć pełna stabilizacja może zająć dłużej.
  • Na start najlepiej sprawdza się prosta, lekka biżuteria z tytanu implant-grade, zwykle w formie labreta z płaskim tyłem.
  • Największe błędy to obracanie kolczyka, zbyt ciasna biżuteria, spanie na świeżym przekłuciu i zbyt agresywna pielęgnacja.
  • W Polsce ceny takiego przekłucia najczęściej mieszczą się w okolicach 100-150 zł, zależnie od studia i rodzaju biżuterii.

Czym jest górny płatek i dlaczego tak dobrze wygląda w kompozycjach

Górny płatek to po prostu przekłucie umieszczone wyżej niż standardowy otwór w dolnej części ucha, ale nadal w miękkiej tkance płatka. To ważne rozróżnienie, bo pod względem komfortu i gojenia taki piercing zachowuje się zwykle bliżej klasycznego lobe niż chrząstki. Dzięki temu daje ładny efekt wizualny bez wrażenia „ciężkiego” ucha.

Ja lubię ten typ przekłucia za jego elastyczność. Można go nosić solo jako dyskretny akcent, dołożyć drugi i trzeci płatek, albo zbudować bardziej uporządkowaną linię kolczyków, która wygląda elegancko nawet przy bardzo prostych dodatkach. W praktyce górny płatek często staje się elementem, który „domyka” całą kompozycję ucha, a nie ją zagłusza.

Najlepiej wypada wtedy, gdy zachowasz odpowiedni odstęp od klasycznego lobe i zostawisz miejsce na przyszłe kolczyki. Zbyt ciasne ustawienie sprawia, że przekłucia zaczynają ze sobą konkurować, a nie współgrać. I właśnie dlatego plan miejsca ma tu większe znaczenie, niż wiele osób zakłada na początku. To dobry moment, żeby sprawdzić, jak ciało reaguje na taki zabieg i czego wymaga w pierwszych tygodniach.

Czy to boli i jak długo się goi

Jeśli mam mówić uczciwie: zwykle nie jest to przekłucie „straszne”, ale nadal pozostaje zabiegiem, więc chwilowe ukłucie i pieczenie są normalne. Ponieważ pracuje się w miękkim płatku, a nie w chrząstce, odczucia są zazwyczaj łagodniejsze niż przy helixie czy tragusie. Większość osób opisuje ten moment jako krótki i zdecydowanie do zniesienia.

Jeśli chodzi o gojenie, rozsądnie jest myśleć o minimum 6-8 tygodniach, a nie o kilku dniach. APP podaje dla płatka ucha właśnie taki minimalny czas, ale w praktyce pełne uspokojenie tkanki może potrwać dłużej, zwłaszcza gdy kolczyk zahacza o włosy, ubrania albo poduszkę. Ja zwykle zakładam bezpieczny bufor kilku miesięcy ostrożności, nawet jeśli z zewnątrz przekłucie wygląda już dobrze.

  • Delikatne zaczerwienienie i lekka tkliwość przez pierwsze dni są normalne.
  • Jeśli biżuteria zaczyna mocno uciskać, może być za krótka po obrzęku i trzeba wrócić do studia.
  • Downsizing, czyli skrócenie biżuterii po ustąpieniu obrzęku, często robi dużą różnicę w komforcie.
  • Niepokojące są narastający ból, ciepło, pulsowanie, intensywny obrzęk i wydzielina o wyraźnie nieprzyjemnym zapachu.

Jeżeli chcesz, żeby przekłucie wyglądało dobrze także po pierwszym etapie gojenia, następny krok to przemyślany wybór biżuterii, bo właśnie ona najczęściej decyduje o wygodzie i ostatecznym wyglądzie.

Jaką biżuterię wybrać na start

Na świeży upper lobe stawiam na prostotę. Im mniej ruchu i im mniej zbędnych elementów, tym mniejsze ryzyko podrażnień. Najbezpieczniejszą opcją jest zwykle lekki labret z płaskim tyłem, bo stabilnie leży, nie ciągnie przekłucia i łatwiej mieści się przy śnie na boku. Kółko bywa piękne, ale na start częściej pracuje w tkance i potrafi dłużej drażnić miejsce przekłucia.

Typ biżuterii Dlaczego działa dobrze Kiedy lepiej poczekać
Labret z płaskim tyłem Stabilny, wygodny, mniej zahacza o włosy i pościel Zwykle jest najlepszym wyborem na początek
Małe kółko Ładnie wygląda i daje bardziej biżuteryjny efekt Lepiej po wygojeniu, kiedy tkanka jest spokojna
Sztyft z motylkiem Znany z klasycznych kolczyków Na świeże przekłucie zwykle jest zbyt mało praktyczny
Ozdobna końcówka z kamieniem Daje elegancki, subtelny efekt Tak, jeśli jest lekka i dobrze osadzona

Jeśli chodzi o materiał, najrozsądniej wybierać tytan implant-grade, na przykład w standardzie ASTM F136, albo inne sprawdzone materiały przeznaczone do świeżych przekłuć. Dobrze sprawdza się też niob i wysokiej jakości złoto 14k lub wyższe, ale tylko wtedy, gdy biżuteria jest naprawdę przeznaczona do body piercingu. Na początku unikałabym przypadkowych stopów, powłok, tanich kolczyków z niepewnego źródła i wszystkiego, co ma szorstką powierzchnię albo ostre krawędzie. To właśnie jakość wykończenia często decyduje o tym, czy przekłucie będzie spokojne, czy kapryśne.

W praktyce najważniejsze jest jedno: biżuteria startowa ma pomagać tkance, a nie robić z niej poligon doświadczalny. Gdy ten etap jest dobrze ustawiony, pielęgnacja staje się znacznie prostsza.

Jak pielęgnować przekłucie, żeby nie przedłużać gojenia

Tu wygrywa powtarzalność, a nie nadgorliwość. Najlepiej działa prosta rutyna: czyste ręce, delikatne oczyszczanie i zero manipulowania kolczykiem. Mayo Clinic przypomina, że świeże przekłucie warto czyścić dwa razy dziennie i nie używać ostrych preparatów, takich jak alkohol czy woda utleniona, bo tylko podrażniają tkankę.

  • Myj ręce przed każdym kontaktem z uchem.
  • Przemywaj miejsce sterylną solą fizjologiczną przeznaczoną do ran.
  • Osuszaj delikatnie jednorazowym gazikiem lub miękkim, czystym ręcznikiem papierowym.
  • Nie kręć biżuterią i nie przesuwaj jej „żeby się nie przykleiła”.
  • Nie nakładaj maści, olejków, perfum ani kosmetyków w okolicy przekłucia.
  • Przez okres gojenia unikaj basenu, jacuzzi, jezior i długiego moczenia ucha.
  • Śpij na drugiej stronie albo zabezpiecz ucho tak, by nie było stale uciskane.

Ja zwykle zwracam też uwagę na drobiazgi, które ludzie bagatelizują: słuchawki, czapki, szaliki, włosy zawijające się wokół kolczyka, a nawet zbyt ciasny kołnierz. Każdy z tych elementów może wydłużać gojenie bardziej niż sama pielęgnacja. Jeśli po prysznicu miejsce wygląda na czyste i spokojne, to zwykle znaczy, że robisz więcej dobrze niż źle. Następny temat to już kwestia budżetu i wyboru miejsca, w którym zabieg naprawdę będzie wykonany profesjonalnie.

Ile to kosztuje w Polsce i jak rozpoznać dobre studio

W polskich studiach upper lobe zwykle kosztuje około 100-150 zł. Różnice wynikają najczęściej z miasta, doświadczenia piercera i tego, czy w cenie jest już podstawowa biżuteria. W praktyce najczęściej płacisz nie tylko za samo przekłucie, ale też za bezpieczeństwo, sterylizację i dobrze dobrany startowy kolczyk.

Co składa się na cenę Typowa praktyka Na co zwrócić uwagę
Samo przekłucie Najczęściej 100-150 zł Czy obejmuje konsultację i oznaczenie miejsca
Biżuteria startowa Często w cenie, czasem doliczana osobno Jaki to materiał i czy jest odpowiednio dopasowana
Kontrola po wygojeniu lub downsizing Bywa bezpłatna albo symbolicznie płatna Czy studio umawia taką wizytę z góry

Gdy wybieram studio, patrzę przede wszystkim na trzy rzeczy: jednorazową igłę, sterylność oraz jakość biżuterii. Dobre miejsce nie zrobi przekłucia pistoletem, nie będzie bagatelizować anatomii i nie wyśle cię do domu z przypadkowym kolczykiem, który uwiera już po pierwszym dniu. Warto też zapytać o wiek minimalny, bo w Polsce spotyka się różne progi, najczęściej 12+ albo 16+, zależnie od regulaminu i zgody opiekuna.

  • Zapytaj, z jakiego materiału jest kolczyk startowy.
  • Sprawdź, czy studio oferuje kontrolę po kilku tygodniach.
  • Upewnij się, że piercer zaznacza miejsce przed zabiegiem i omawia proporcje ucha.
  • Unikaj miejsc, które proponują szybki zabieg bez pytań o zdrowie, leki i wcześniejsze przekłucia.

Jeśli studio pracuje spokojnie, tłumaczy decyzje i daje jasne zalecenia po zabiegu, to zwykle jest to lepszy znak niż najniższa cena. A kiedy masz już bezpieczny start, można pomyśleć o tym, jak taki kolczyk wpisać w codzienny styl.

Jak nosić górny płatek, żeby wyglądał lekko i elegancko

Najładniej wygląda wtedy, gdy nie próbuje zdominować całego ucha. Górny płatek jest wdzięczny, bo pozwala zbudować efekt „warstwowej” biżuterii bez przesady. Jeśli lubisz spokojniejszy, elegancki kierunek, wybieraj małe formy: drobny kamień, gładką kulkę, cienki złoty akcent albo minimalistyczny dysk.

Ja najczęściej widzę trzy układy, które po prostu działają:

  • Jeden górny płatek i klasyczny lobe poniżej, oba w podobnym metalu, co daje czysty i uporządkowany efekt.
  • Dwa lub trzy małe przekłucia ułożone pionowo, które wyglądają jak przemyślana linia biżuterii.
  • Górny płatek jako jedyny akcent, a reszta dodatków bardzo subtelna, dzięki czemu kolczyk pozostaje głównym detalem.

W stylizacji lubię też myśleć o spójności z resztą biżuterii. Jeśli nosisz delikatne naszyjniki i cienkie bransoletki, prosty upper lobe będzie naturalnym przedłużeniem tego języka estetycznego. Z kolei mocniej zdobione kolczyki mają sens wtedy, gdy reszta dodatków jest spokojniejsza. Dzięki temu ucho nie wygląda ciężko, tylko świadomie ułożone. To prowadzi już do najważniejszej rzeczy: połączenia estetyki z cierpliwością do procesu gojenia.

Mały detal, który robi największą różnicę w całym uchu

Górny płatek działa najlepiej wtedy, gdy decyzja o nim nie jest impulsem, tylko częścią większego planu. Dobrze dobrane miejsce, lekka biżuteria i spokojna pielęgnacja robią tu więcej niż jakikolwiek „trik” po zabiegu. Jeśli postawisz na prosty start i dasz tkance czas, ten kolczyk odwdzięczy się wygodą i bardzo wdzięcznym wyglądem.

Gdybym miała zostawić jedną praktyczną myśl, byłaby taka: wybierz piercera, który patrzy na całe ucho, a nie tylko na pojedynczy otwór. Właśnie to odróżnia przekłucie, które po czasie wygląda lekko i elegancko, od takiego, które ciągle wymaga poprawiania. A to już najkrótsza droga do biżuterii, którą naprawdę chce się nosić na co dzień.

FAQ - Najczęstsze pytania

Ból jest zazwyczaj niewielki i krótkotrwały, ponieważ przekłucie wykonuje się w miękkiej części płatka ucha, a nie w chrząstce. Większość osób opisuje go jako do zniesienia, łagodniejszy niż przy przekłuciach chrząstki.
Minimalny czas gojenia to 6-8 tygodni, ale pełna stabilizacja tkanki może potrwać dłużej, nawet kilka miesięcy. Ważna jest cierpliwość i odpowiednia pielęgnacja, aby uniknąć komplikacji.
Na start najlepiej sprawdzi się prosty labret z płaskim tyłem, wykonany z tytanu implant-grade. Jest stabilny, wygodny i minimalizuje ryzyko podrażnień. Unikaj kółek i sztyftów z motylkami na świeże przekłucie.
Kluczem jest delikatność i higiena. Myj ręce przed kontaktem, przemywaj miejsce sterylną solą fizjologiczną 2 razy dziennie i osuszaj jednorazowym gazikiem. Nie kręć kolczykiem, unikaj spania na przekłuciu i używania ostrych środków do dezynfekcji.
Cena przekłucia upper lobe w Polsce waha się zazwyczaj między 100 a 150 zł. W cenę często wliczona jest konsultacja, zabieg oraz podstawowa biżuteria startowa, wykonana z bezpiecznego materiału.

Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

piercing upper lobe upper lobe piercing gojenie upper lobe piercing ból upper lobe piercing cena upper lobe piercing pielęgnacja
Autor Urszula Wieczorek
Urszula Wieczorek
Nazywam się Urszula Wieczorek i od ponad pięciu lat zajmuję się analizą rynku biżuterii. Moje doświadczenie pozwala mi na dogłębne zrozumienie trendów oraz innowacji w tej dynamicznej branży. Specjalizuję się w badaniu materiałów, technik oraz estetyki, które kształtują współczesne wzornictwo biżuterii. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych, aktualnych i obiektywnych informacji. Dążę do tego, aby skomplikowane zagadnienia stały się bardziej przystępne, a każdy artykuł zawierał dokładne dane i analizy. Wierzę, że wiedza na temat biżuterii powinna być dostępna dla każdego, dlatego staram się dzielić swoją pasją i wiedzą w sposób klarowny i zrozumiały.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz